niedziela, 22 kwietnia 2012

Zapuszczanie włosów + aktualizacja włosów

Uświadomiłam sobie teraz, że jestem w trakcie najgorszego etapu zapuszczania włosów.
Włosy po bokach opierają się na ramionach, a z tyłu (bo nie są równej długości) sięgają do połowy łopatek.
Niestety, mają tendencję do układania się po swojemu i najlepsza stylizacja dla nich to skręt, ale nie mam czasu rano na to aby włosy schły same, a po użyciu dyfuzatora loki nie są jeszcze takie jakie bym chciała. W związku z tym podsuszam je trochę suszarką, i właściwie związuję bo inaczej kształt fryzury doprowadza mnie do szału.
I tak sobie dzisiaj myślę, że chciałabym aby ten przód nie wywijał się we wszystkie strony a tył sięgał już do łopatek.

W związku z tym, wzmagam swoją walkę o długość, bo chyba przyszedł ten dzień w którym myślę o ścięciu (krótsza lub dłuższa fryzura zdecydowanie jest lepsza niż to co teraz...) i:

a) piję reguralnie drożdże,
b) doprawiam to pokrzywą,
c) stosuję płukanki ziołowe,
d) podczas nakładania olejku na włosy, robię masaż pierw paluszkami a potem masażerem
e) zaprzyjaźnię się na nowo z wcierką jantara:-) (N:*)

A przy okazji wstawiam aktualizację włosów- długość prawie identyczna, ale to z powodu podcięcia koncówek, mam wrażenie że włosy stoją w miejscu ostatnio (choć to logiczne ze względu na podcinanie;-)).


Dzisiaj włosy potraktowałam maską Kalpi Tone, na temat której będę mogła wypowiedzieć się niedługo oraz płukanką lipowo szałwiową:-).

Pozdrawiam:*

18 komentarzy:

  1. Mimo, ze bez lampy i tak ladnie sie blyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję słońce:-) staram sie jak mogę...

      Usuń
  2. mam dosyć podobną długość włosów i zdecydowanie muszę stwierdzić, że to najgorsza długość :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać wielką zmianę :)). Pielęgnacja im służy!! Jakoś przeczekasz ten okres, Jantar sprawi, że szybko będą Ci rosnąć, zobaczysz :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)) no właśnie chyba czas zrobić wszystko co się da, bo wolę zdecydowanie nosić je spięte ostatnio...

      Usuń
  4. widać różnice, między marcem a kwietniem, zdrowe i piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem o czym mówisz Bejbe (zabiłaś mnie tym komentem :D)! Ja mam już ten okres powoli za sobą, skaczę do sufitu ze szczęścia :D :D :D Twój plan suplementacyjny na pewno doda włosom powera i za miesiąc będą o wiele dłuższe! Pozdrawiam popijając drożdzami za Twój sukces ;D Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale powiedz, też Ci się wywijały we wszystkie strony? Moje podatne na kręcenie są czasami nieznośne...trzymaj kciuki mocno:* ja zaraz idę sobie zrobić koktajl, dzisiaj lecę do Pl na parę dni JUPI!!!

      Usuń
  6. Powodzenia w zapuszczaniu. Bardzo ładnie wyglądają Twoje włoski:) No i kręcą się:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana widzę mega różnicę ;) Może nie w długości , ale w kondycji na zdj z marca widać , że włoski troszkę podniszczone , a na zdj z kwietnia tych zniszczen nie widać wręcz przeciwnie ;) więc gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)) przede mną jeszcze dłuuuga droga, ale pokochałam dbanie o włosy i wiem, że już nie dopuszczę do takiego suszu...zwłaszcza że moje włosy są z natury suche...

      Usuń
  8. Hej, wiesz może gdzie w Londynie można dostać Sesę, Khadi lub Bringraj? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam Mahabringaj, w indyjskim sklepie na Tootingu. Sesy i khadi szukam i też znaleźć nie mogę:((

      Usuń
  9. Piękne masz włosy!;)
    Marzę od takich,ale coś mi pielęgnacja nie idzie ;/
    Życzę powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie i cierpliwie zaczniesz widzieć efekty:-) ja wciąż nie jestem zadowolona do końca, ale wiem że jest lepiej niż gorzej;-)) a było naprawdę fatalnie:-) życze powodzenia i dziękuję

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz! :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...