Hej:-)
Właściwie dopiero się zorientowałam, że ostatnie farbowanie miało miejsce na początku września. Minęło już więc 6 miesięcy bez farby. Od momentu pierwszego rozjaśniania w moim życiu to najdłuższy okres bez koloryzacji i choć mam małe kryzysy jestem z siebie dumna, że udało mi się dotrwać do tego momentu.
Odrost ma już prawie 10 cm.
Niestety włosy nie rosną szybko, ale może za kilka miesięcy osiągnę taką długość, przy której pierwsza myśl to będzie- ombre a nie odrost;-).
Aby przyspieszyć porost nadal stosuję wcierki, zażywam suplementy oraz olejuję skalp.
A oprócz tego zamieszkał z nami mały słodziak- nie wiem czy zostanie na dłużej, bo przygarnęliśmy go celowo dowiadując się u jakich ludzi mieszka, ale już się w nim zakochałam i może jednak zostanie z nami:-).
Kotek dość szybko się zadomowił choć nie ma jeszcze odwagi wychodzić spod łóżka;-) jednak jak przekona sam siebie, to chętnie eksploruje nowe miejsca chodząc jeszcze dość nieporadnie.
Nie posiada jeszcze imienia.
Właściwie nigdy nie miałam małego kotka w domu, ale wiem że wśród Was jest dużo posiadaczek kici i prawdopobnie poproszę Was o pomoc i wskazówki jeśli kotek u nas zostanie (decyzja zapadnie do końca tygodnia).
Pozdrawiam :-)



